piątek, 7 czerwca 2013

Wyniki candy.

Witajcie po przerwie,

dzisiaj, po długiej przerwie, wyniki candy. W losowaniu udział wzięło 7 osób. Żeby nie przedłużać, ogłaszam, że wygrała:

TENEBRITY :) Gratulujemy i prosimy o adres do wysyłki :)

Pozdrawiamy,
XYZ

sobota, 18 maja 2013

WITAMINA A

Witajcie,

dzisiaj post chemiczny o witaminie A.

Określana jest mianem witaminy przeciwinfekcyjnej i witaminy wzrostowej. Jest rozpuszczalna w olejach, etanolu, eterze naftowym.

W organizmie ludzkim występuje w formie estru w wątrobie - jako palmitynian retinolu, który w wyniku reakcji uwalniany jest do kwriobiegu jako retinol.

W kosmetykach witamina A może występować w dwóch formach:
  • prowitamina A czyli powszechnie znany ß-karoten 
 


  • czynna forma witaminy – Retinol




    • Działanie:
      • wpływa na wzrost i ogólny rozwój organizmu (tworzenie kości, produkcję hormonów, chroni przed nowotworami i chorobami serca), 
      • warunkuje prawidłowy rozwój i funkcjonowanie komórek skóry i błony śluzowej narządów wewnętrznych,
      • wpływa na regenerację skóry i proces rogowacenia naskórka,
      • podwyższa barierę ochronną skóry
      • odpowiada za proces widzenia
      Występowanie:
      retinol:

      - jaja, masło, sery, wątroba, tran

       


      ß - karoten:

      - warzywa (marchew, dynia, szpinak itp).

                           

      Witamina A jest podatna na działanie światła i utlenianie. Czynniki te hamują aktywność biologiczną witaminy. Ten fakt powoduje, że w kosmetyce najczęściej występującą formą witaminy są estry (palmitynian retinolu, octan retinolu), które są związkami odporniejszymi.


      Brak witaminy A (awitaminoza) w diecie powoduje:

      - nadmierne rogowacenia i złuszczanie nabłonka

      - przesuszenie i marszczenie skóry

      - łupież

      - ślepotę zmierzchową (upośledzenie czynności siatkówki)

      - zmniejszenie odporności na zakażenia

      - zahamowanie wzrostu.

      Czujecie się dokształceni?

      Pozdrawiamy,
      XYZ.

      środa, 15 maja 2013

      MIT - OLEJ MINERALNY SPRZYJA POWSTAWANIU TRĄDZIKU!

      Witajcie,

      dzisiaj znowu obalamy mity!

      Olej mineralny jest jednym z najczęściej stosowanych składników produktów kosmetycznych, głównie ze względu na cenę. Przeciwnicy oleju mówią głównie o tym, że jest surowcem powodującym powstawanie zaskórników, gdyż występuje on na wielu listach wskazujących substancje komedogenne (zapychające).

      Jednak w wypadku oleju mineralnego należy pamiętać, ze istnieją jego różne rodzaje np.:

      • olej przemysłowy - stosowany do smarowania maszyn, nie posiada wymaganej czystości do stosowania go na skórę,
      • olej kosmetyczny - oczyszczona postać o jakości kosmetycznej
      W tym wypadku olej przemysłowy będzie powodował powstawania zaskórników, zaś olej o jakości kosmetycznej nie ma takiego działania.W takiej sytuacji wszystko zależy od producenta danego kosmetyku i tego jak dobry produkt chce on stworzyć. Wytwórcy dobrej jakości preparatów będą kupowali surowce od wiarygodnych dostawców, którzy zapewniają odpowiednią jakość. Poza tym pamiętajmy o tym, że olej mineralny nie jest jedynym surowcem w kosmetyku. Łączy się go z innymi emolientami, aby zapewnić skórze ochronę w postaci płaszcza lipidowego, ale pozwolić na swobodne oddychanie.

      Pozdrawiamy,
      XYZ

      niedziela, 12 maja 2013

      Jak uratować połamany róż do policzków i ciąg dalszy candy.

      Witajcie po długiej przerwie!

      Wracamy po majowym urlopie i cieszymy się, że nasze candy i blog cieszą sie coraz większym zainteresowaniem. Z tej okazji do candy dokładamy:

      • olej kokosowy,
      • kolagen,
      • spirulinę,
      oraz
      • olejek antycellulitowy, którego używałyśmy TUTAJ.

      A teraz kolejny post z cyklu DIY: ratujemy połamany róż do policzków!

      Wyjeżdżamy na wakacje! W pośpiechu pakujemy kosmetyczkę. Jeszcze tylko ulubiony krem i róż w kamieniu.....ups. Tylko nie to! Przecież takiego nie da się używać(gdybym chciała róż w proszku właśnie taki bym kupiła ;))! 



      Jeśli ktoś lubi sypkie- jednym ze sposobów może być rozkruszenie połamanego różu i przesypanie do małego słoiczka.


      Ja wybrałam lepszy sposób, po którym mój zniszczony kosmetyk wrócił niemal do swojej pierwotnej świetności.


      Starłam dokładnie cały róż w moździerzu (dodałam jeszcze odrobinę innego, bo ten który mi się połamał wydawał mi się trochę za jasny;)). 

       
      Gotowy proszek przesypałam do pojemniczka, ubiłam i wyrównałam łyżeczką.


       A następnie zalałam spirytusem, aż utworzyła się gęsta papka.


      Odstawiłam w nasłonecznione miejsce do całkowitego wyschnięcia. Gotowe.


      To tyle na dzisiaj - zapraszamy w tygodniu i raz jeszcze przypominamy o trwającym candy.
      XYZ

      poniedziałek, 22 kwietnia 2013

      MIT - KAPSUŁKI Z WITAMINĄ E POPRAWIAJĄ WYGLĄD BLIZN



      Zdarza się, że ludzie kupując witaminowe suplementy diety w postaci kapsułek otwierają je, zamiast zastosować zgodnie przeznaczeniem, czyli połknąć. Wcierają je następnie w skórę w okolicach blizn, aby poprawić ich wygląd.

      Niestety nie ma to medycznego uzasadnienia. Witamina E zawarta w kapsułkach jest formą do przyjmowania doustnego, czyli wchłania się przez błony śluzowe przewodu pokarmowego. W przypadku zastosowania na skórę nie zostanie wchłonięta.

      Wygląd blizn zostaje w tym przypadku poprawiony przez masowanie skóry, więc wystarczy użyć dowolnego preparatu nawilżającego.


      http://www.nutritional-supplements-health-guide.com



      sobota, 20 kwietnia 2013

      CANDY W MANUFAKTURZE URODY

      Witajcie,

      za oknem wiosna, lato zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji zapraszamy na Manufakturowe Candy.

      Co rozdajemy? Na początek skromny zestaw surowców kosmetycznych:
      masło shea, masło kakaowe, olej z wiesiołka, olej z moreli i olej arganowy.



      Candy potrwa aż do 01.06.2013 i przez cały okres trwania będziemy dokładały surowce!

      Jakie surowce kosmetyczne lubicie? Kwas hialuronowy, oleje, witaminy? Śledźcie nas uważnie, a dowiecie się co jeszcze znajdzie się w paczce.

      Jakie warunki trzeba spełnić?
      1. Zostawić komentarz pod tym postem odpowiadając na pytanie: jaki surowiec lubię i dlaczego?
      2. Dodać naszego bloga do obserwowanych.
      3. Dodać informację o naszym candy na swoim blogu - w pasku bocznym, choć dodatkowy post będzie bardzo miły.
      4. Zachęcamy do polubienia naszej strony na facebook'u [KLIK], ale nie jest to warunek konieczny. 
      5. W rozdaniu nie mogą brać udziału blogi stworzone tylko do rozdań.
      Wśród uczestników, którzy odpowiedzą na pytanie wylosujemy nagrodę. Informujemy, że do wygrania są surowce, a nie ceramiczne tygielki (ze zdjęcia) - są one jedynie naczyniami do zaprezentowania surowców :)

      Pozdrawiamy!

      piątek, 19 kwietnia 2013

      CYTRUSOWY PEELING SOLNY

      Witajcie po przerwie,

      dzisiaj nie zaskakujemy nową lekcją, bądź tematem, a pozostajemy w temacie peelingów. 
      Mamy kolejną propozycję peelingu do wykonanie w domu. Dla odmiany - peeling solny z aromatem cytrusów. 
      Nie każdej z nas sól kojarzy się w pozytywny sposób, ale stosowana na skórę na pewno nam nie zaszkodzi, a wręcz pomoże. Oto kolejny prosty przepis bez konieczności ważenia i ze składnikami dostępnymi w domu. 
      Potrzebne będą:

      • sól
      • oliwa lub olej
      • cytrusy (cytryna, pomarańcza lub grejpfrut)
      Wykonanie:
      • do miseczki z solą zetrzeć skórkę z ulubionego cytrusa i wymieszać - ja uwielbiam aromat cytryn i grejpfrutów,
      • powoli dodawać olej lub oliwę i mieszać do połączenia składników,

      • ilość dodanego tłuszczu zależy od Was i tego, czy lubicie kosmetyki gęstsze czy rzadsze,
      • na koniec możemy dodać łyżeczkę miodu jako składnik nawilżający.










      Miłego masowania podczas kąpieli!